Podróżowanie nie zawsze jest fajne, czyli pierwsze wrażenia z Nepalu
Po krótkim i mało ciekawym pobycie w Dubaju (który ograniczył się do krótkiej wizyty w świątyni konsumpcjonizmu, czyli największym centrum handlowym świata i nieco dłuższej na lotnisku), wylądowaliśmy w Katmandu. Oczekiwania były bardzo rozbuchane. Himalaje, Nepal, trekking, zimne i tanie…
