Izmir, ulubione miasto Turków
Izmir rzadko znajduje się na liście miejsc do zobaczenia będąc w Turcji, a szkoda, bo choć nie ma tutaj oszałamiających zabytków, miasto oferuje coś lepszego: możliwość zobaczenia na własne oczy liberalnej Turcji...
Izmir rzadko znajduje się na liście miejsc do zobaczenia będąc w Turcji, a szkoda, bo choć nie ma tutaj oszałamiających zabytków, miasto oferuje coś lepszego: możliwość zobaczenia na własne oczy liberalnej Turcji...
Bazary Azji Centralnej. Najpierw jest tłok, hałas i zamęt. Nie wiadomo w którą stronę iść. Ludzie krzyczą, wymachują rękami, nawołują, przepychają się. Wszędzie towary, worki i toboły...
Ruiny Ani znajdują się daleko od wszystkiego w Turcji i choć prowadzi tutaj asfaltowa droga to i tak mam wrażenie, że jedziemy na koniec świata, do miasta duchów, miasta-widma, które jest niezamieszkałe od blisko 300 lat.
Wreszcie po drugim pobycie w Gruzji możemy powiedzieć, że sporo zobaczyliśmy w tym maleńkim, a jakże pięknym kraju. Co zobaczyć w Gruzji? Nie będę was okłamywać...
Kotlina Fergańska to nietypowy zakątek Azji Środkowej - nie jest raczej celem wycieczek. Nie wpisuje się w kanon standardowych atrakcji turystycznych w tej części świata, a jednak...
Na rozwidleniu dróg zamiast jechać wygodnym minibusem, postanawiamy jechać na wschód - w stronę Kegen i Narynkola. I choć wówczas nic tego nie zapowiadało, właśnie tak zaczęła się nasza najlepsza przygoda w Kazachstanie.
Nic nie zapowiadało, że nasz pobyt w Alishan w ogóle dojdzie do skutku. Najpierw nie udało nam się wypożyczyć skutera w Kaohsiung, potem nie do końca wiedzieliśmy jak, skąd i na jak długo jechać do Alishan. Ostatecznie jak zwykle zdecydował…
Kaohsiung żegna nas ołowianym niebem i zimnym wiatrem. Szybko wsiadamy w lokalny pociąg i już po godzinie dojeżdżamy do deszczowego Tainanu. Tainan to dawna stolica Tajwanu, miasto pełne historii, urokliwych zakątków, wąskich uliczek, świątyń (a jakże!) i pysznego jedzenia. Zacieramy…
Dzisiaj post zupełnie nie chronologiczny, ale aktualny. Miało być o Sulawesi, a raczej o rajskich Togianach, ale co się odwlecze… Ci z was, którzy śledzą nasze poczynania na Facebooku wiedzą, że płynęliśmy na pokładzie jachtu w kierunku Australii. Płynęliśmy, ale…
Birma jest jednym z tych krajów, gdzie podróżowanie z przewodnikiem Lonely Planet zupełnie traci sens. Zresztą nawiasem mówiąc w ogóle podróżowanie z Lonely Planetem traci dla mnie sens, ale to temat na osobny post. Dlaczego jednak w Birmie przewodnik jest…
Tabriz opuściliśmy wykończeni. Nasze ciała odzwyczaiły się od chodzenia spać o 1 – 2 w nocy. Marzyliśmy o regularniejszym rytmie dnia, a przede wszystkim o dospaniu. Nie spodziewaliśmy się, że od razu zetkniemy się z tradycyjną perską formułą grzecznościową -…