Kars. Turcja, której (prawie) nikt nie zna albo… znać nie chce
Kars jest dla Turków czym dla Polaków Suwałki: dalekimi wschodnimi rubieżami, końcem kraju, biegunem zimna. Dalej nie ma już nic, dalej kończy się Turcja, a zaczyna wroga Armenia...
Kars jest dla Turków czym dla Polaków Suwałki: dalekimi wschodnimi rubieżami, końcem kraju, biegunem zimna. Dalej nie ma już nic, dalej kończy się Turcja, a zaczyna wroga Armenia...
Kiedy szliśmy wąską szutrową drogą przez Korytarz Wachański, rozglądałam się dookoła. Z jednej strony wiła się rzeka Pandż rozdzielająca dwa światy: górzysty Tadżykistan i tajemnicy, owiany złą sławą Afganistan...
Na rozwidleniu dróg zamiast jechać wygodnym minibusem, postanawiamy jechać na wschód - w stronę Kegen i Narynkola. I choć wówczas nic tego nie zapowiadało, właśnie tak zaczęła się nasza najlepsza przygoda w Kazachstanie.
Od czego zależy twoja percepcja danego miejsca? Co wpływa na to czy gdzieś ci się podoba i chcesz wrócić? Co sprawia, że wakacje są super a co, że są do bani? Co jest dla ciebie najważniejsze w podróżowaniu? Atrakcje turystyczne?…
House sitting to bardzo popularna idea w wielu krajach. W Australii i Nowej Zelandii house sitting, czyli opieka nad czyimś domem (najczęściej nieodpłatna) to bardzo intratny biznes z korzyściami dla wszystkich stron - właściciela, opiekuna i pośrednika. Ta idea robi…
Trzy tygodnie. Tyle czasu mieliśmy na zobaczenie kawałka malezyjskiej części Borneo, przejechanie kontynentalnej Malezji i krótki wypad do Kambodży, żeby zaliczyć Angkor Wat. Wszystko było zapięte na ostatni guzik. Bilety lotnicze zarezerwowane z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem, lista atrakcji do zobaczenia czekała…
Były około-świąteczne przemyślenia, więc pora na te noworoczne ;) Mijający rok przyniósł nam wiele nowych doświadczeń - tych dobrych i tych trochę gorszych. Mogę chyba powiedzieć, że jesteśmy szczęśliwcami. Robimy to, co kochamy i w dużym stopniu sami kształtujemy jaki…
Kiedy dwa lata temu ruszaliśmy z domu przed siebie nie mieliśmy pojęcia dokąd zaprowadzi nas los. Plan był z grubsza ułożony - pedałować na wschód - z Polski przez Azję środkową do Chin. Trudno mi powiedzieć ile razy ten plan…