skip to Main Content

CHINY

 

30/7/2016 – 27/8/2016  

23/09/2016 – 23/11/2016

 Chiny, kraj tak różnorodny i ogromny, że trudno o uogólnienia. Czy nam się podobało? Bardzo! Udało nam się złamać wiele ze stereotypów, które mieliśmy w głowach przekraczając granicę. Chiny okazały się fascynujące i piękne, a Chińczycy przyjaźni, szczególnie odkąd zaczęliśmy poruszać się autostopem (nawet policja dwa razy nas podwiozła!).

Co polecamy:

  • dawne ziemie tybetańskie, czyli prowincje Gansu i Syczuan. Obłędne krajobrazy i fascynujące acz trudne rozmowy z Tybetańczykami
  • jedzenie!!!!!!!!!!!
  • Szanghaj – mega-miasto, gdzie można dotknąć przyszłości

Nasza trasa: można by z niej skroić kilka tras, ale najłatwiej chyba dwie bardzo różnorodne

  • Chiny wschodnie (Hong Kong – Fujian – Hangzhou – Szanghaj – Pekin i przejazd do Mongolii)
  • Szlak tybetański (Lanzhou – Xiahe – Langmusi – Songpan – Chengdu – Kangding – Litang – Shangri La – Yunnan)

Zerknij poniżej na mapę.  

TEKSTY
chiny
Chiny dla nas to…

Dzisiaj byliśmy na zakupach i zamiast do supermarketu, gdzie normalnie robimy większe zakupy, zajrzeliśmy do sąsiedniego, który okazał się być wielkim sklepem przeznaczonym dla azjatyckich imigrantów. Stojąc przez wielkimi zamrażarkami…

CZYTAJ DALEJ...
shaxi junnan
Shaxi, Junnan. Jak odpocząć od zgiełku w Chinach?

Przeglądałam ostatnio zdjęcia z Chin, bo to kraj, do którego lubię wracać myślami i z zaskoczeniem odkryłam, że nigdy nie pokazałam zdjęć ani nie napisałam o Shaxi, niewielkim miasteczku (wsi?)…

CZYTAJ DALEJ...
tybet
Tybet. Informacje praktyczne – dojazd, ceny, trasa, pozwolenia

Co Wam przychodzi do głowy kiedy pomyślicie "Tybet"? Poczciwa uśmiechnięta twarz Dalajlamy czy blond czupryna Brada Pitta, który 7 lat siedział w Tybecie? Niektórzy pomyślą pewnie o chińskiej okupacji, brutalnych…

CZYTAJ DALEJ...
Ganzi
Tybet ciąg dalszy. Ganzi, z dala od turystycznego szlaku

Słońce dopiero wschodzi nad wzgórzami otaczającymi Tagong. Jest zimno i ślisko. Asfalt pokryty jest cienką warstwą lodu, a ręce grabieją. Jesteśmy wysoko, blisko 4000 m, i nikogo nie powinno dziwić,…

CZYTAJ DALEJ...
Jak smakują Chiny
Jak smakują Chiny?

Chiny są jak dotychczas naszym najciekawszym kulinarnym doświadczeniem. Różnorodność smaków i produktów robi ogromne wrażenie, podobnie jak fakt, że Chińczycy, choć filigranowi, wciągają ogromne ilości jedzenia. Jedzą cały czas, między…

CZYTAJ DALEJ...
Najlepsza książka o współczesnych Chinach
Najlepsza książka o współczesnych Chinach

Jeśli szukacie jednej książki o Chinach, nie szukajcie dalej. Złapcie czym prędzej „Przez drogi i bezdroża. Podróż po nowych Chinach” Petera Hesslera, rozsiądźcie się wygodnie w fotelu i oddajcie się…

CZYTAJ DALEJ...
Tagong
Tagong i o podróżniczo-turystycznej hipokryzji

Siedzę właśnie na tarasie kawiarni w małej tybetańskiej mieścinie w chińskim Syczuanie. Tagong był kiedyś urokliwą wioską, otoczoną zielonymi wzgórzami. Dzisiaj słychać nawoływania z megafonów i muzykę z restauracji. Klasztor,…

CZYTAJ DALEJ...
Klasztor Labrang Xiahe
Klasztor Labrang. Pukając do Tybetu bram

Klasztor Labrang (བླ་བྲང་བཀྲ་དགོན་པ་) jest największym w tybetańskim regionie Amdo i jednym z największych w całym Tybecie. Znajduje się w Xiahe, niewielkim mieście chińskiej prowincji Gansu. To obszar graniczny, niedaleko stąd…

CZYTAJ DALEJ...
Linxia
Linxia. O tym jak Chiny nas pokonały

Ciężarówka zatrzymuje się na bramkach. Wysiadamy, zakładamy plecaki i ruszamy. Szybkie spojrzenie na gps’a i już wiemy, że do centrum miasta mamy 3 kilometry spokojnego marszu. Jest ciepło, ale nie…

CZYTAJ DALEJ...
Autostop w Chinach
Autostop w Chinach. Opowieści i rady praktyczne

Nigdy nie myśleliśmy, że autostop w Chinach będzie tak łatwy. Okazało się jednak, że wystarczy trochę się przygotować, żeby przejechać za jeden uśmiech spory kawał gigantycznego kraju. Na końcu tekstu…

CZYTAJ DALEJ...
Hohhot
Chinskie kroniki część VI. Hohhot. Ceremonia parzenia herbaty i degustacja wina

Ludzie, których spotykamy na naszej drodze są niezwykle chojni. Niektórzy dzielą się z nami dobrym słowem i uśmiechem, inni odsłaniają przed nami tajniki swojej kultury i życia. W Hohhot mieliśmy…

CZYTAJ DALEJ...
Mongolia Wewnętrzna
Mongolia Wewnętrzna kulinarnie, czyli Chiny z mongolskim smaczkiem

Mongolia Wewnętrzna to ogromna prowincja znajdująca się w północnych Chinach, wzdłuż granicy z Mongolią. Zaskakująco, region ten będzie mi się kojarzył z jedzeniem… W sumie to nic dziwnego biorąc pod uwagę,…

CZYTAJ DALEJ...
China informaciones prácticas
Słów kilka o Chinach – stereotypy, komunikacja, ceny, trasa i wielka ściana ognia

Miesiąc, który spędziliśmy w Chinach zleciał nam bardzo szybko i co dużo mówić, kraj nas rozkochał. Przed nami kolejny miesiąc i już zacieramy ręce. Zanim jednak wrócę do Mongolii (z…

CZYTAJ DALEJ...
Jak przekroczyć granicę Chiny - Mongolia
Jak przekroczyć granicę Chiny – Mongolia i nie zbankrutować

Nasza podróż do Mongolii jest kilkuetapowa. Nie decydujemy się na bezpośredni pociąg z Pekinu do Ułan Bator, choć to pewnie opcja najszybsza i najwygodniejsza, choć też najdroższa i chyba najmniej…

CZYTAJ DALEJ...
Datong
Chińskie kroniki część V. Nieudane (i udane) rozmowy w Datong

Do Datong jechaliśmy bez większego planu. Miasto to po prostu znajdowało się po drodze z Pekinu do mongolskiej granicy. W dodatku po raz kolejny dzięki dobrym ludziom z couchsurfingu znaleźliśmy…

CZYTAJ DALEJ...
Wielki Mur w Gubeikou
Wielki Mur w Gubeikou – tanio, pusto i na własną rękę. Praktyczny przewodnik

Zawsze marzyłam o zobaczeniu Wielkiego Muru. To największa chińska super-atrakcja, która obrosła wieloma mitami. Wbrew temu co można wyczytać, Wielkiego Muru nie widać z kosmosu. Można go za to zobaczyć…

CZYTAJ DALEJ...
Shanghai Szanghaj
Przyszłość znajduje się w Szanghaju

Dzisiaj zapraszam Was do lektury tekstu Victora. Tak spodobały mi się jego spostrzeżenia z Szanghaju, że postanowiłam je przetłumaczyć. Szanghaj nie będzie miastem przyszłości. Już nim jest. Nie jest stolicą…

CZYTAJ DALEJ...
Hangzhou West Lake
Chińskie kroniki część IV. Hangzhou i polityka jednego dziecka

Polityka jednego dziecka to bardzo kontrowersyjne narzędzie Chińskiej Partii Komunistycznej. Wprowadzona pod koniec lat siedemdziesiątych ubiegłego stulecia, miała służyć zmniejszeniu przyrostu naturalnego i poprawie warunków społeczno-ekonomicznych ubogich Chińczyków. Brzmi surrealistycznie,…

CZYTAJ DALEJ...
Huangshan Żółte Góry
Chińskie kroniki część III Huangshan, czyli jak nie pojechaliśmy w Żółte Góry

Dzisiaj są urodziny i imieniny mojego Taty. Dlatego na blogu odrobina prywaty... Tatku, bardzo chciałabym złożyć Ci urodzinowe życzenia osobiście. Jednak trudno z pustyni Gobi. Korzystam więc z okazji tutaj,…

CZYTAJ DALEJ...
Tulou
Chińskie kroniki część II. Tulou. Na ziemiach ludu Hakka.

Znowu siedzimy w pociągu, a za oknem przesuwają się zielona wzgórza i zalane wodą pola ryżowe. Opuszczamy przyjazne Longyan i malownicze tulou. Tym razem wzbudzamy jeszcze większą atrakcję. Jedziemy lokalnym…

CZYTAJ DALEJ...
Chińskie kroniki część I. W drodze do Longyan i tulou

Pociąg cicho sunie po szynach. Po kolejowych Indiach znowu trafiamy do kraju pociągów. Ludzie przyglądają nam się z zaciekawieniem. Niektórzy otwarcie wpatrują się w nasze twarze, inni wskazują palcem nasze…

CZYTAJ DALEJ...
Dobre kobiety z Chin
Co to znaczy być kobietą w Chinach? Xinran Xue „Dobre kobiety z Chin: głosy z ukrycia”

Długo wahałam się czy pisać o tej książce, ponieważ dość mocno mną wstrząsnęła i nie byłam pewna czy chcę do niej wracać. To trudna literatura, która zostawiła we mnie ślad.…

CZYTAJ DALEJ...
NASZA TRASA
ZDJĘCIA Z CHIN
Translate »
Back To Top