Ałmaty, co robić w dawnej stolicy Kazachstanu?
Ałmaty - nasz pierwszy kontakt z upragnioną Azją Środkową. Miasto europejskie i przyjemne, dobry punkt startowy i baza do oswojenia nowej rzeczywistości. Nowej, a jednak dziwnie znanej.
Ałmaty - nasz pierwszy kontakt z upragnioną Azją Środkową. Miasto europejskie i przyjemne, dobry punkt startowy i baza do oswojenia nowej rzeczywistości. Nowej, a jednak dziwnie znanej.
Mam łzy w oczach. Tyle lat marzyłam o Pamirze i Pamir Highway, że teraz kiedy jest w zasięgu ręki, czuję wzruszenie i zachwyt. Wiem, że jestem całkowicie nieobiektywna...
Na rozwidleniu dróg zamiast jechać wygodnym minibusem, postanawiamy jechać na wschód - w stronę Kegen i Narynkola. I choć wówczas nic tego nie zapowiadało, właśnie tak zaczęła się nasza najlepsza przygoda w Kazachstanie.
Dzisiaj naszym celem jest Kanion Szaryński, jedna z turystycznych wizytówek Kazachstanu. Kiedy ruszamy z Almat pogoda jest jak żyleta. Świeci słońce i jesteśmy pełni optymizmu.
Ostatecznie w Japonii wydaliśmy 50 euro na dzień za nas dwoje. Zatem udowodniliśmy, że Japonia tanio jest możliwa! Dzisiaj nasze rady i triki przydatne w planowaniu wyjazdu do Japonii
Osaka i Nara, dwa miasta znajdujące się tak blisko, a jednak różniące się prawie wszystkim. Tętniące życiem Dotonbori i urocze jelonki, oszałamiające salony gry i klimatyczne świątynie...
Kanazawa, czyli drugie Kioto. Jednak kiedy wysiadamy z autobusu w dzielnicy Korinbo zamiast historii, tradycji i zabytków, widzimy nowoczesne miasto, pełne luksusowych butików i centrów handlowych.
Jestem niespokojna. Jesteśmy tak blisko, a musimy czekać. Konsekwencje wirusa, który złapał mnie jeszcze w Kirgistanie ciągną się za mną jak smród po gaciach. Mój kaszel...
Takayama to nasze pierwsze zetknięcie z turystyczną Japonią, za wyjątkiem kilku miejsc w Tokio. To również podróż w czasie do epoki samurajów, szogunów i gejsz...
Jest kilka rzeczy, które trzeba zrobić będąc pierwszy raz w Japonii i dla każdego będzie to coś innego. Dla nas takim "must do" był ryokan...
Matsumoto jest dla większości przystankiem w drodze do Nagano. Dwie godziny wystarczą, żeby zobaczyć największą atrakcję miasta - Zamek Kruków. My jednak...
Chiwa jest zagubiona gdzieś po środku pustyni. Bliżej stąd do Turkemistanu niż do innego uzbeckiego miasta. Kiedy po 14 godzinach wysiadamy z pociągu czujemy, że los zrobił nam psikusa i znaleźliśmy się daleko od wszystkiego.
Trasa Biszkek - Osz to blisko 700 km malowniczych krajobrazów. To również 12 godzin zmieniających się temperatur, palącego słońca i przejmującego chłodu, pyłu, potu, szalonych kierowców i wertepów...
"Nasza" dolina jest piękna. Otoczona górami, z widokiem na Issyk Kul, zielona i soczysta. Nie tylko śpimy w jurcie, ale również razem z naszym gospodarzem postawiliśmy jurtę...
Babcia napawa nas strachem. Jest surowa, głośna i asertywna. Kolejne ćwiczenie cierpliwości i wytrwania. Osiemdziesiąt lat na karku i jedenaścioro dzieci. Całe życie w kirgiskich górach...
Ostatnie dwa tygodnie spędziliśmy podglądając życie w kirgiskich górach. Mieszkaliśmy z rodziną w pięknej dolinie, bez dostępu do Internetu i bieżącej wody, za to w otoczeniu oszałamiających krajobrazów i setek cudownych zwierząt...
Jesteśmy w Kirgistanie. Do wczoraj byliśmy w górach z kirgiską rodziną, gdzie pracowaliśmy jako wolontariusze, nie korzystając jednak z coraz popularniejszej platformy workaway...
Tokio w 5 dni. Ambitny plan, biorąc pod uwagę wszystko, co jest do zobaczenia w Tokio. Niestety, rozsądne zaplanowanie czasu...
Kiedy przyjeżdżamy do Tokio jest jeszcze ciemno. Wysiadamy z autobusu w dzielnicy Shinjuku. Choć zakręceni i mocno zaspani (jest przed 5 rano...
Postu o Tajpej miało nie być. Dlaczego? Bo wszyscy, którzy zahaczają o Tajwan trafiają właśnie do stolicy i praktycznych postów o Tajpej...
Tajwan jest jak małe zakazane jabłuszko - przyklejone do wielkiego chińskiego brata, smakowite, pełne ciekawych zakątków, krnąbrne, dumne i...
Rano budzi mnie deszcz. Krople uderzają o parapet, choć niby miało być słonecznie. Pogoda w Tajpej jest bardziej zmienna niż w Polsce...
Autobus mozolnie pokonuje kolejne kilometry. Wspinamy się coraz wyżej i widzimy coraz mniej. Chmury zaciskają się koło nas jak tłum na...
Znajdujemy się właśnie na wysokości 11 km npm i lecimy z prędkością 827 km/h. Temperatura na zewnątrz to -52 stopni Celsjusza. Nasze brzuchy są pełne, a głowy wesołe, bo we krwi krążą dwa kieliszki czerwonego wina. Lecimy do kazachskiego miasta…