Jazd, garść informacji praktycznych i galeria zdjęć
13/04/2016
Do Jazd przyjechaliśmy na dwa dni, a zostaliśmy cztery. Po zatłoczonym i głośnym Isfahanie, pustynne Jazd było jak powiew świeżego powietrza. Niesamowicie mili ludzie, fascynująca architektura i klimat średniej wielkości miasteczka, gdzie wszyscy się znają i lubią. Już pierwszego dnia znaleźliśmy „nasz” warzywniak, „naszą” piekarnię…

